• Wpisów: 1779
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 13 dni temu, 20:55
  • Licznik odwiedzin: 78 178 / 3168 dni
 
kleptomanka8
 
I feed my fear...: 23 listopada minęło dokładnie pięć miesięcy jak staram się pokładać swoje życie na nowo.
Ponad 5 lat życia z jednym mężczyzną.
Minęło jak jeden dzień.
Tysiące wspomnień, które codziennie o sobie przypominają.
Rozpamiętuje tamte chwile..
Zastanawiam się w którym momencie On przestał mnie kochać.
Kiedy zaczął nienawidzić?
Jak to jest, że dwoje ludzi, którzy kiedyś byli dla siebie całym światem, dziś nie potrafi wytrzymać w jednym pomieszczeniu?
Jak to jest, że jemu tak łatwo przyszło odejść?
Że potrafić żyć dalej, bawić się, kochać?
Kiedy postanowił, że życie samemu jest lepsze od życia ze mną?

Tyle pytań na które chciałabym znać odpowiedź.
I pewnie nigdy jej nie poznam...

Tak bardzo chciałabym aby był obok..
Abym mogła się przytulić do jego ciepłych ramion.
Powąchać jego szyję, pocałować dłoń, poczuć jego zarost na swoim policzku..

Chciałabym móc się pożegnać, wyjaśnić, ruszyć dalej z uśmiechem.
Chciałabym mu tyle powiedzieć..
Ale on już nie chce rozmawiać.

Kiedyś myślałam, że to co jest między nami to bardziej przyzwyczajenie niż miłość.
Dziś wiem, że była to wielka i ogromna miłość.
Miłość, która zawsze będzie w moim sercu.

Dawniej ta miłość, była moim powietrzem, radością, szczęściem.
Tak bardzo byłam szczęśliwa, że czułam, że tak być nie może, że na to nie zasługuje, że los mi to odbierze.
Teraz ta miłość, jest moją kotwicą, która nie pozawala mi dalej ruszyć.
Jest cierniem w moim sercu, który każdego dnia powoduje coraz większy ból.

Boże.. pomóż mi ruszyć dalej.
Pomóż mi zapomnieć o tym człowieku..
Wiem, że na mnie nie zasługiwał.
Wiem, że mnie ranił. Wielokrotnie.
Wiem, że gdzieś czeka ten inny.
Ale gdyby tylko chciał wrócić, dać nam szansę..
Wróciłabym w mgnieniu oka..

Kocham Cię J.
Zawsze będę Cie kochać.
Twoja Myszka..

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.